Oferta wynajmu samochodów Europcar
Oferta wynajmu samochodów Europcar

4 kwietnia 2014 przez Europcar Polska · 0 odpowiedzi

Pierwsze samochody – czyli jak to się zaczęło (cz.1)

parkingAutomobil, choć wydawał się kaprysem i ciekawostką, prędko stał się częścią codzienności. To prawda, że rozwój motoryzacji „dla mas” nastąpił dopiero po pierwszej wojnie światowej. Nie będziemy jednak w błędzie utrzymując, że już od momentu powstania, automobil podbijał serca – najpierw wybranych, później zwykłych obywateli.

Zaczęło się bardzo niepozornie – od pojazdów parowych rozwijających prędkość do kilku kilometrów na godzinę. W związku z pojawieniem się na drogach pierwszych piratów drogowych, Anglia wprowadziła tzw. Red Flag Laws. Odtąd, każdy, kto poruszał się niebezpiecznym wehikułem, musiał zatrudnić asystenta, który, biegnąc machał czerwoną chorągiewką przed maską pojazdu. Jazda szybsza niż 3 km/h mogła skończyć się mandatem.

Nikt nie wierzył, że mechanizm parowy sprawdzi się i pozostanie na długo w, jak je wtedy nazywano, „wozach pozbawionych koni”. Rewolucyjny motor spalinowy Gottlieba Daimlera oraz Wilhelma Maybacha, skonstruowany około 1884 czynił jazdę efektywniejszą i wygodniejszą.

W rzeczywistości jednak, pierwszy samochód spalinowy powstał na piętnaście lat przed wynalazkiem Daimlera i Maybacha. Drewniano-stalowy pojazd osiągający prędkość 6-8 km/h był dziełem Austriaka Seigfrieda Marcusa. Prototyp można dziś podziwiać w Muzeum Techniki w Wiedniu. Choć konstrukcja miała znaczenie epokowe, sam konstruktor popadł w zapomnienie na lata. Ze względu na jego żydowskie pochodzenie jego osiągnięcia były negowane przez nazistów. Nie pomógł też na pewno fakt, że Marcus nie złożył wniosku o patent.

Co innego Benz Patent-Motowagen. Legendarny samochód wykonany przez Karla Benza został przez niego opatentowany w 1886, zyskując miano pierwszego w historii. Swój udział w jego legendzie miała przejażdżka Berthy Benz, żony wynalazcy, która to, prawdopodobnie bez pozwolenia męża, pojechała autem z Mannheim do Pforzheim, by odwiedzić rodzinę. Tym samym, pokonała trasę niemal 200 km. Co dwa lata, na jej cześć, na drodze, którą przemierzyła odbywa się parada automobili. Jeśli nie trafimy do Badenii-Witembergii w czasie święta, możemy sami pokonać specjalnie oznaczoną Bertha Benz Memorial Route.

Od pojawienia się Benz Patent-Motowagen już tylko krok do motoryzacyjnego szaleństwa. Automobile stawały się coraz popularniejsze w Stanach Zjednoczonych czy Francji, która zdominowała raczkujący rynek samochodowy. Wystarczy wspomnieć sukcesy marki Peugeot, która zamiast na rowery, postawiła na auta, pojazdy z fabryki Henry’ego Forda czy firmę Ettore Bugattiego, dla której złote czasy miały nastąpić wraz z nadejściem szalonych lat 20.

Zapaleńcom automobili nie wystarczała sama przyjemność z jazdy – chcieli konkurować między sobą oraz porównywać i podziwiać nowe modele aut. I tak, ruszyła machina motoryzacyjnych „eventów”. Wyścigi, pokazy i targi, takie jak otwarty w 1898 roku Paris Motor Show (Mondial de l’Automobile), zagościły na stałe w kalendarzu kierowców. Za pierwszy wyścig w historii uważany jest rajd Paryż-Rouen zorganizowany w 1894 roku przez dziennik Le Petit Journal. Uczestniczyły w nim zespoły profesjonalistów na czele z reprezentacją Peugeot, jak i składy zupełnie amatorskie. Automobilistów łączyła chęć zdobycia prestiżu oraz nagród pieniężnych. Pomimo zaciętej rywalizacji, wszyscy kierowcy znaleźli czas na wspólny lunch około południa.

Wielka zmiana miała jednak dopiero nadejść. Dostępny dla nielicznej grupy zamożnych automobil musiał zmierzyć się z sukcesem Forda T – pierwszego auta seryjnego (o Fordzie T napiszemy już wkrótce w cz.2!).

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz swój komentarz }

Zostaw komentarz

CAPTCHA
* Pole wymagane

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: